ZAPISKI FRAGMENTY UTWORÓW SAVOIR-VIVRE NASTOLATKA
 
 






2007


     I tym sposobem mamy nowy rok. Co dalej? Pożyjemy, zobaczymy!
     Ustawiłem skryp JS na piewszy dzień upragnionej wiosny. Zima nie jest taka straszna. Zostało tylko kilkadziesiąt dni...

04.01.2007 :: 13:37
Komentuj (3)


Zima


      Spadł wreszcie śnieg i muszę rzec, że jak dotąd nie lubiłem zimy, to nagle ją polubiłem. To pewnie dlatego, że się spóźniła. Jak czegoś dłuuugo, długo nie ma, a wreszcie się pojawi, to człowiek jak głupi się cieszy, chociaż nie miał wcześniej takiego zamiaru. To taka przewrotność natury ludzkiej.
      W każdym razie górale nie będą już musieli składać skargi na Pana Boga. Zdaje się, że w Tatrach jest już wszystko pod białym puchem, jak być powinno. A na zimię jest prosty sposób — trzeba się cieplutko ubrać: grube skarpetki, porządne buciska, kalesonki, sweterek, czapeczka, szaliczek, rękawiczki. I już...

      Zostało 55 dni do nadejścia wiosny!

25.01.2007 :: 13:13
Komentuj (3)