Depersonalizacja mediów?
Czy nie mają racji ci, którzy przebąkują o głębokim kryzysie mediów? Wiadomości telewizyjne, które od czasu do czasu oglądam, są pod względem informacyjnym żenująco ubogie i trudno się z nich naprawdę dowiedzieć, co interesującego dzieje się w Polsce, w Europie i na świecie. Przypominają bicie piany. Główne dwa krajowe tematy to dokręcający śruby wymiar sprawiedliwości, oraz sprawy gabinetowe, z żenującymi popisami polityków w tle.
Zastanawiam się, skąd się to bierze. Pewnie chodzi o szmal. Media utrzymują się głównie z reklam, więc odbiorca umyka z pola widzenia. By znudzony nie wyłączył odbiornika, bombarduje się go tanimi rewelacjami. Za liczenie się z jego żywotnymi potrzebami nikt przecież wielkim stacjom i redakcjom nie płaci.
06.12.2006 :: 11:28
Komentuj (0)
Z ubiegłego tygodnia
Czwartek, otrzymuję zaproszenie do Radia Puls FM w Mielcu. Jestem gościem wieczornego programu Anny Bratek. Blisko godzinę rozmawia ze mną na antenie, przeplatając wywiad na żywo muzyką.
Sobota, Rzeszów, Baranówka, opłatek wojewódzkiego oddziału ZLP. Niektóre twarze znam, widzę też wiele nowych. Mam przyjemność wracać do Mielca w towarzystwie Włodzimierza Kłaczyńskiego, pisarza, znanego — m. in. — ze sfilmowanego "Popielca". Zabiera mnie swoim samochodem. Rozmawiamy o rodowych korzeniach i o zjawiskach paranormalnych.
11.12.2006 :: 10:10
Komentuj (0)
Na Boże Narodzenie
Mnóstwo śniegu, smacznej rybki,
lekkiej i niegroźnej chrypki,
uśmiechu od ucha do ucha
i dużo pogody ducha...
życzę wszystkim, odwiedzającym mojego ownloga!
19.12.2006 :: 12:18
Komentuj (1)