EDWARD GUZIAKIEWICZ • ZAPISKI • FRAGMENTY UTWORÓW • WYDARZENIA

M E N U

O mnie

Home
2019
2018
2017
2016
2015
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
2012
2011
2010
2009
2008
2007
2006
2005
2004

Kategorie
Recenzje filmowe(16)
A jeśli jutra nie będzie(36)
Obcy z Alfy Centauri(17)
Hegemone(13)
Bunt androidów(47)
Enbargonki (48)
Hurysy z katalogu(40)
Syreny z Cat Island(8)
Zdrada strażnika planety(23)
Imprezy kulturalne(85)
Publikacje(43)
Cztery pory roku(30)

Starsze wpisy
2002-2004
blog.guziakiewicz.vxm.pl


Strony autora
guziakiewicz.pl
guziakiewicz.vxm.pl
e.guziakiewicz.pl


Fantastyka
w świecie iluzji sf
podróże sf
fantasy
mikropowieści sf


Nastolatki
nastolatkom
randka
savoir-vivre
wakacje w Izraelu
z oazą na ty
szukanie Boga


Inne blogi
Ryszard Hop
Wiesław Hop
Edward Bolec
Justyna Żelazo
Joanna Duszkiewicz
Andrzej Talarek
Zbigniew Michalski









NATASHA i wybuchy złości


Jak dotąd, Natasha wkurzyła się w powieści „A jeśli jutra nie będzie” tylko dwa razy.

1.
      — Ile naprawdę masz lat? — zapytał zamyśloną kruszynę. W dużych okularach przeciwsłonecznych wyglądała jak gwiazda z Hollywood, tajemniczo i bardzo kusząco. Mimo młodego wieku miała klasę i odznaczała się rzadką elegancją. — Angelina mówiła, że trzynaście.
      Poderwała się, jakby wylał na nią kubeł zimnej wody. Trafił w jej piętę Achillesa. Energicznie ściągnęła okulary.
      — Musiałam skłamać — zareagowała impulsywnie. — Nie miałam innego wyjścia. W szpitalu mieli samych gówniarzy, więc obawiałam się, że mnie nie przyjmą.
      Przytaknął, godząc się z jej argumentacją.
      — No więc ile? — wiercił jej nadal dziurę w brzuchu.
      Zabulgotała, gotowa zamienić się w straszną czarownicę. Najpiękniejsze dziecko Boga nie znosiło takich pytań.
      — Nie musisz wiedzieć, na co ci to, mam piętnaście i basta! — nie dała za wygraną, uparcie obstając przy swoim.
      Pomyślał, że nie powinien jej drażnić. Była po ciężkich przejściach, więc zgodnie z instrukcją Angeliny miał chuchać na nią i chodzić koło niej na palcach.

2.
      — Wybieram się po lunchu do Nikki — ogłosił. — Zapraszała mnie do biblioteki uniwersyteckiej. Pracuje tam razem z matką. Chcesz pojechać ze mną?
      — Mhm! — radośnie potwierdziła. W jej oczach pojawił się błysk niepokoju, ale zaraz zgasł. Odłożyła karabinek na biurko. Z tyłu miała walizkę z drugim, przystosowanym do strzelania w nocy.
      — A może wolisz zostać z dziewczynami? — niefrasobliwie zapytał, próbując wziąć ją pod włos. Trafił w jej czuły punkt.
      Poderwała się, jakby cierpiała na ADHD. Zabulgotała. Wściekła się nie na żarty. W takich momentach zachowywała się jak mały dzikus.
      — Robisz ze mnie idiotkę? — zaczęła szybko oddychać, a jej ciemne oczy jeszcze bardziej pociemniały. Wydawało się, że rzuci się na niego jak tygrysica.
      — Sorry, pragnąłem się tylko upewnić — błyskawicznie się wycofał, chcąc ją obłaskawić. — Wyluzuj, nie musisz się wkurzać. Wyobraź sobie, że matka Nikki chce cię poznać. Dużo dobrego o tobie słyszała. Nie mogę pojechać sam.
      Objął ją i przytulił. Jej serce szybko się uspokajało. Miękła, kiedy przygarniał ją do siebie. Od razu zakopała topór wojenny. Znów była słodką lalką Nolee, którą mógł się bawić jak dzieciak w przedszkolu. Stawała się piekielnicą, kiedy próbował odstawić ją na półkę.

01.12.2014 :: 17:00
Link | Komentuj (0) | A jeśli jutra nie będzie


Motyl


Z analizy tekstu wynika, że sześć razy pojawiło się w powieści to słowo.

• Niestety, nocnego motyla już nie zastał, a stojący przed posesją buick znikł.
• Czy to tak źle, mieć kilka pięknych motyli naraz? Nie możesz ich zaniedbywać!
• Nie były jego trofeami. To raczej one przyszpiliły go jak motyla.
• Nie pociągają cię, motylu, romantyczne spacery przy pełni księżyca?
• Czuwająca obok Angelina obrzuciła jego twarz drobnymi pocałunkami. Były jak muśnięcia skrzydeł motyla.
• Chłopak nie powinien był pochopnie uogólniać i wrzucać do jednego worka wszystkich motyli, które tutaj oglądał, niemniej jednak wydawało mu się, że po ataku wirusa zostały przy życiu same najpiękniejsze.

04.12.2014 :: 19:00
Link | Komentuj (0) | A jeśli jutra nie będzie


Trochę liczb...


      Przyszło mi do głowy, żeby sprawdzić, jaka jest objętościowo moja dotychczasowa fantastyka. Nie jest tego znowu tak dużo w porównaniu z tym, co oferują inni autorzy z tej branży, tym niemniej nie jest tak mało.

                        • Obcy z Alfy Centauri — 350 ss znorm. mpsu
                        • Zdrada strażnika planety — 315 ss znorm mpsu
                        • Winda czasu — 340 ss znorm. mpsu
                        • Hurysy z katalogu — 270 ss. znorm mpsu
                        • Bunt androidów — 330 ss znorm. mpsu
                        • Przyloty na Ziemię — 550 ss znorm mpsu

      Daje to łącznie 2115 ss znorm. mpsu.

                        » sf.guziakiewicz.vxm.pl
                        » sf.guziakiewicz.pl
                        » przyloty.guziakiewicz.vxm.pl

      PRZYLOTY NA ZIEMIĘ to dziewięć w jednym, czyli dziewięć moich mikropowieści w jednym tomie: Afrodyta • Banita • Ekscytoza • Genesis • Przerwany lot • Misja: Europa • Supernowa • Syreny z Cat Island • Kasandra

11.12.2014 :: 13:00
Link | Komentuj (0) | Główna


Język polski, którego nie znamy


      Ktoś się mnie pytał, skąd wytrzasnąłem to dziwne słowo „nimfetka”, które w powieści odnoszę do Natashy. Wyjaśnienie można znaleźć w Słowniku języka polskiego PWN:

nimfetka «bardzo młoda dziewczyna o zbyt wcześnie rozbudzonych zainteresowaniach seksualnych»
» sjp.pwn.pl/szukaj/nimfetka.html

      Nie ma natomiast w tym słowniku określenia „dżaga”. Pojawia się ono jednak w Wikisłowniku:

dżaga «bardzo atrakcyjna dziewczyna»
» pl.wiktionary.org/wiki/dżaga

      PS. A oto w miarę kompletny zestaw pozostałych określeń odnoszących się w powieści do Natashy: zniewalająca nieznajoma, zmysłowa młódka, zjawiskowa turkawka, szczenięca bogini, kusząca małolata, siksa z ikrą, seksowny skrzat, cud-dziewczyna, gorąca laleczka, żywa lalka Nolee, kruszyna, dziecko szczęścia, sikorka, mikrus, trzpiotka, wisienka, cukiereczek, nindża, dzikuska, świruska, smerfetka, miss zadartego nosa, podstępna mała czarownica (oprócz tych oczywistych, jak: nastolatka, lolitka, madonna, dziunia itp.)

20.12.2014 :: 15:30
Link | Komentuj (0) | Główna


Kolejna okrągła liczba


Mój ownlog został założony 11.01.2004, zatem ma już 4000 dni!


24.12.2014 :: 11:30
Link | Komentuj (0) | Główna