Finał — z wiolonczelą solo
Uporałem się z obróbką "Przygody z Rudaskiem". Pracy było sporo, zwłaszcza przy dialogach, wymagających skorelowania języka dziecięcego i slangu nastolatków z językiem ludzi dorosłych. Tu pokłon w stronę autorów wyspecjalizowanych słowników. Szczególne podziękowania należą się Hance z Niemodlina, uczącej się w szkole muzycznej w Opolu w klasie wiolonczeli, za pomoc przez GG przy opracowywaniu ostatnich scen. Maja i Justyna wpadają bowiem na pomysł, aby urządzić koncert kameralny dla kota — z Preludium z I Suity G-dur i tańcem z III Suity. To utwory na wiolonczelę solo Jana Sebastiana Bacha.
A oto Hania z wiolonczelą na Święcie Młodzieży 2004 >>>
[1] [2]
Tak napisali inni:
Hanka
:)
24.07.2004 :: 18:31 :: bv138.internetd
maua_lady
no wszyscy wyjezdzaja .. pusto i nudno na tych blogach.. na twoim jednak zawsze cos sie dzieje.. chwali ci sie to:)
20.07.2004 :: 12:59 :: aem154.internet
|
Wróć |