EDWARD GUZIAKIEWICZ • ZAPISKI • FRAGMENTY UTWORÓW • WYDARZENIA

M E N U

O mnie

Home
2019
2018
2017
2016
2015
2014
2013
2012
2011
2010
2009
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
2006
2005
2004

Kategorie
Recenzje filmowe(16)
A jeśli jutra nie będzie(36)
Obcy z Alfy Centauri(17)
Hegemone(13)
Bunt androidów(47)
Enbargonki (49)
Hurysy z katalogu(40)
Syreny z Cat Island(8)
Zdrada strażnika planety(23)
Imprezy kulturalne(84)
Publikacje(39)
Cztery pory roku(30)

Starsze wpisy
2002-2004
blog.guziakiewicz.vxm.pl


Strony autora
guziakiewicz.pl
guziakiewicz.vxm.pl
e.guziakiewicz.pl


Fantastyka
w świecie iluzji sf
podróże sf
fantasy
mikropowieści sf


Nastolatki
nastolatkom
randka
savoir-vivre
wakacje w Izraelu
z oazą na ty
szukanie Boga


Inne blogi
Ryszard Hop
Wiesław Hop
Edward Bolec
Justyna Żelazo
Joanna Duszkiewicz
Andrzej Talarek
Zbigniew Michalski









W świecie liczb


     Weszliśmy w znak Wodnika i tym samym zbliżyliśmy się do daty moich urodzin. Których? No, właśnie, zależy, jak kto policzy. Ponieważ zwyczajowo "siątki" zamieniamy na jedności, dodając je do liczby dziewiętnaście (dziewiętnastych urodzin jeszcze się nikt nie wstydzi), mogę utrzymywać, że mam już 24 lata. Niczego sobie wiek... Jeszcze blogowy. Tyle tylko, że aż do bólu wirtualny.

01.02.2008 :: 15:46
Link |  | Główna


Popielec


     W kalendarzu Środa Popielcowa, czyli koniec karnawału, czyli początek Wielkiego Postu, czyli prawda o tym, że z prochu powstaliśmy i w proch się obrócimy. Przemijanie jest wpisane w naszą nad wyraz krótką egzystencję. To jakby policzek, wymierzony nam przez los. Skończymy w piachu, choć na co dzień wolimy o tym nie myśleć.
     Im człowiek starszy, tym lepiej widzi, że jest istotą przygodną i kruchą. Zabłyśnie na nieboskłonie niby spadająca gwiazda i zgaśnie.
     Smutne to, ale prawdziwe...

06.02.2008 :: 13:06
Link |  | Główna


Będzie kolorowo


     Wiosna coraz bliżej, więc już wkrótce — jak trafnie mniemam — zrobi się cieplutko i wesolutko. I pewnie nabiorę przemożnej ochoty, żeby wyfrunąć gdzieś w świat. Ten jest ciekawszy w żywszych barwach. Póki co zajmuję się więc pracami, które nie wymagają częstego wychodzenia z mieszkania, podnoszenia kołnierza kurtki i wpatrywania się w tchnące smutkiem i pobladłe z braku słońca twarze przechodniów. Lubię w przerwach między innymi zajęciami robić strony internetowe, zatem kreować światy kolorowe i tchnące optymizmem. Ta, nad którą obecnie siedzę jest utrzymana w dość oryginalnej konwencji. Ciemne tonacje, ale nie odpychające. To mieszanina jasnożółtego, dojrzałej pomarańczy i bardzo ciemnego brązu. ...>

11.02.2008 :: 11:03
Link |  | Główna


Trzynastego


     Mamy trzynastego, pechowy dzień. Na szczęście, to nie piątek, tylko środa. Niebo jest ponure, szaropopielate, bez śladu błękitu. Temperatura utrzymuje się poniżej zera, ale nie ma śniegu, więc czarne kikuty drzew straszą za oknem. Przy takiej pogodzie człowiek wydaje się nie mieć żadnego punktu odniesienia i odnosi wrażenie, że zawisł gdzieś w próżni. Nawet jeśli siedzi przy komputerze i wpatruje się niewidzącym wzrokiem w rozgrzaną słońcem plażę na ekranie i palmy na Bahamach.
     Krótko mówiąc, naprawdę niewesoło. Jednak nie jestem pesymistą. Jutro walentynki, więc wszystko się zmieni...

13.02.2008 :: 10:32
Link |  | Główna


Biedronka


     Pierwszą biedronkę zauważyłem dziś na oknie. Zatem to prawda, wiosna wróci! Wróci, wróci, wróci! Należy zaufać siłom natury...

17.02.2008 :: 11:32
Link |  | Główna


Zadanie domowe


Napisz krótkie opowiadanie, posiłkując się poniższymi zwrotami.

Albo rybki, albo akwarium.
Co jest z twoją narzeczoną?
Wyszła za mąż.
Nie strzelaj do mojego portretu.
Jak one to robiły, że miały jedwabiście gładkie pięty?
Zajrzał w głębię jej brązowych oczu.
Otaczają cię cząsteczki powietrza.
To się może źle skończyć.


28.02.2008 :: 16:56
Link |  | Główna