KOMENTARZE
 



Przy kosmicznym okrągłym stole


      Wrzuciłem do Sieci jeszcze jeden fragment "Windy czasu". To blisko dziesięć stron komputerowych. Jeśli kogoś interesują takie rzeczy...

      Zgasił w kuchni światło i pociągnął ją za sobą. Niby to za nim ulegle poszła, jednak raptem poczuł, że mu się wymknęła. Z niepokojem obejrzał się za siebie, ale nie dostrzegł w mroku jej sylwetki. Znieruchomiał. Płaszcz kąpielowy, który trzymał za rękaw, luźno opadł na podłogę.
      — Sylvie — jęknął rozpaczliwie, usiłując ściągnąć ją z powrotem. — Idiotko, nie chcę, nie potrzebuję — skamlał jak pies. — Masz natychmiast to przerwać. Rozkazuję ci, wracaj...
      Nie pomogły szeptane do ścian i sprzętów zaklęcia. Nic nie było w stanie powstrzymać uroczej woltyżerki. Instynkt mu podpowiadał, że zgrabnej dupci nie ma już w mieszkaniu — pomimo to zajrzał, gdzie mógł, a nawet jak głupi podszedł do wejściowych drzwi, by upewnić się, że są od wewnątrz zamknięte. Wykoncypował, że jakimś cudem oślepiła mu zmysły. W łazience wisiały jej rzeczy. Bezmyślnie dumał nad długim jedwabnym szalem, który wystawał z jej torebki. Powoli go wyciągał, aż do końca, by potem główkować nad tym, do czego miał służyć. Chyba do miłosnych igraszek, czyli w praktyce do wiązania rąk. Bezwiednie zarzucił go sobie na szyję. Zdegustowany i zrezygnowany zawrócił wreszcie do sypialni — lecz tam zatrzymał się jak wryty, uzmysławiając sobie, że stało się coś anormalnego. To były kosmiczne górne rejestry. Przecież nie dotknął go obłęd. W jego spokojne życie znienacka wdarł się inny wymiar, a słodka kochanica z Sorbony zatrważająco dopięła swego. ...>




Tak napisali inni:



;]

15.04.2005 :: 22:04 :: 80.55.148.254

eddie


...ale słoneczkowa, dianciu!

13.04.2005 :: 14:41 :: 213.77.159.245

diancia


oj ambitna odpowiedz... :p

12.04.2005 :: 18:10 :: 80.55.148.254

eddie


>> diancia

:) :) :)

12.04.2005 :: 13:47 :: 80.55.235.83

diancia


ja nie wiem jak mam komentowac Twoje notki...
bo to zazwyczaj nie sa notki, tylko fragmenty Twojej tworczosci...
czytam, podoba mi sie... ale jakos weny do komentowania tego typu rzeczy nie posiadam... ;)


Tyyy...zaloz sobie w koncu tego neta... :)

11.04.2005 :: 15:40 :: 80.55.148.254

rotlf


fajnie.

11.04.2005 :: 10:52 :: 217.113.228.230



| Wróć |