KOMENTARZE
 



Faceci to uwielbiają...


      Pijany ze szczęścia wtarabanił się do wolnej windy. Dmuchnął mu wiatr w żagle i zachłystywał się nagłym sukcesem. Świeżo poznane przebojowe laski w mig podniosły go na duchu. Leciały na niego jak nic, co było widać po ich oczach. Pełne entuzjazmu, szalenie bezpośrednie i przystępne, piorunująco szybko wciągnęły go do kompanii. Wpatrywały się w niego jak w tęczę. Równe takie, że mózg staje! Rozpierała go duma. Uzmysłowił sobie, że czuje się jak młody bóg, a cały świat pada mu do stóp.
      — Jesteś zabójczo przystojnym facetem — nieomal instruktażowo rzucił do swego odbicia w lustrze. — Tacy nie grają ról ponuraków i smutasów — dośpiewał sobie z determinacją. — Pamiętaj, nic z tych rzeczy, które wciska ci Anka...
      Wysiadł z nieugiętym przeświadczeniem, że odtąd będzie już korzystać z życia i że nie podda się żadnym zwątpieniom. Trzeba było wiedzieć, na czym się stoi.




Tak napisali inni:


eddie


no to mnie (prawie) dogoniłaś...
gratuluję!
na maturze miałem maksimum punktów, możliwych do uzyskania...
==================================
krótko mówiąc, panteon przed tobą...

09.06.2005 :: 15:08 :: 80.55.235.83

grease


maturka ustna:
- polski 20/20 punktów
- angielski rozszerzony 19/20

wyniki pozostałych matur dopiero 27 czerwca...

Powiadamiam, że mnie nie było bardzo długo, ponieważ mój komputer był zepsuty. Dzielna Madzia poradziła sobie z tym problemem dopiero dzisiaj. Mam nadzieję, że system nie padnie.
Pozdrawiam cieplutko.


08.06.2005 :: 18:30 :: 83.28.97.58



| Wróć |