Czas chrabąszczy
Lokalna pora deszczowa minęła, na Podkarpaciu dwa dni lało jak z cebra, ale już przestało i kapryśne słońce znowu wyjrzało zza chmur, rozsyłając całuski. Przypomniało, że to nadal lato. Czyli najgorętsza pora roku, który składa się — jak wiadomo — z wiosny, jesieni, zimy (brrrr) i właśnie hm... upałów.
Korzystając z tego, że jest cieplutko, jeszcze raz szlifuję sobie "Wakacje w Izraelu". Upały pozwalają się lepiej wczuć w to, co dzieje się w powieści. W Ejlacie nad Morzem Czerwonym temperatura dochodzi do 40° C. W Tel Awiwie nad Morzem Śródziemnym jest nieco chłodniej i tamtymi szlakami szlaja się główny bohater. Pomijając autokarowe wycieczki w głąb kraju. I dobrze. Dobrnąłem już do siódmego rozdziału powieści, Gertruda przyznaje się, że bardzo dobrze mówi po polsku i robi się wesolutko. Pawłowi ta zgrabniutka laska bowiem podoba się od pierwszych dni pobytu w Izraelu.
Jaki stąd wniosek? A bo ja wiem? Może taki, że wszystkie zgrabniutkie laski powinny mówić po polsku. A jeśli już umieją, to śmiało nadawać do facetów, na którym im zależy. To lepsze niż płakanie po kątach.
A holnapi viszontlátásra! Znaczy się, to akurat po węgiersku...
Tak napisali inni:
eddie
>>> poszłabymzatobą
:)
21.07.2005 :: 19:24 :: 80.55.235.83
poszlabymzatoba
hmm... a teraz pora deszczowa nastała podnownie.. przynajmiej w centralnych regionach...
"Wakacji..." nie czytałam... obecnie pochłania mnie Hrabal.. hmm.. taka sobie mysl.. a co z tymi tzw. nielaskami.. w narzeczach powinny mówić?..
www.poszlabymzatobahej.blox.pl
21.07.2005 :: 01:33 :: 213.76.196.188
eddie
>> diancia
tobie zawsze odpowiadam, nawet jeśli nie pytasz...
18.07.2005 :: 12:07 :: 80.53.127.206
diancia
nie odpowiesz mi...? :)
17.07.2005 :: 12:20 :: 80.55.148.254
eddie
>> dida
o ile dobrze się orientuję, to znaczy: do zobaczenia
16.07.2005 :: 15:27 :: 80.55.235.83
eddie
>> hanka
tak, to mojego pióra...
16.07.2005 :: 15:25 :: 80.55.235.83
diancia
;pPp
czesc... ;)
14.07.2005 :: 21:37 :: 80.55.148.254
hanka
Szukam własnie jakis ciekawych książek."Wakacje w Izraelu" wydają sie ciekawe.
twoje autorstwo :) ??
14.07.2005 :: 20:01 :: 83.17.118.74
dida
a to po wegiersku to co akurat znaczy...? :D
13.07.2005 :: 23:17 :: 83.17.37.210
Anyway
wpis do ksiegi bez komentarza...;)szybki jestes;)
13.07.2005 :: 14:18 :: 83.24.105.53
dzastinkaa
pozytywnie :-)
12.07.2005 :: 21:15 :: 172.180.208.241
|
Wróć |