KOMENTARZE
 



Cy-ta-ty-z-Ta-cy-ta


      Mające predyspozycje do tego fachu pięknisie przechodziły ostrą selekcję. Pozostawiała sobie najlepsze. Liczyły się nie tylko uroda i wdzięk, gracja i lekkość, obycie i takt. Wybranki losu, mogące u niej wieczorami oddawać klientom młode ciała, były nienaganne pod każdym względem. I to nie tylko w jej osobistym odczuciu. Poprzedniej właścicielce kamienicy "U Samarytanina", starej siwej Agnes, aczkolwiek powściągliwej w osądach, błyskały z zachwytu oczy na samą myśl o ściąganych tu pojętnych uczennicach, a z jej twarzy przezierała duma. Należały do wyjątkowo utalentowanych i bystrych, a mimo niewielu lat miały zadatki na istne czarownice. Wiedziały jak sprytnie zawładnąć sercem mężczyzny, jak wbrew jego woli owinąć go sobie wokół palca i jak uczynić go padającym do stóp niewolnikiem. Typ, który dostawał się w ich delikatne ręce, rzadko kiedy okazywał niezadowolenie. I nie musiał być rozbrajającym adonisem. Wracał tu, ceniąc ten ukryty w ogrodzie dom schadzek bardziej od wielu innych nad krętą Sekwaną i nie żałując, że pozbywa się w nim liwrów. A przecież było w Paryżu w czym wybierać.
      — Cupido dominandi — natchnęła ją pewna myśl.
      Oglądając arcydelikatne kurtyzany w akcji, zastanawiała się niekiedy, czy przypadkiem Tacyt nie miał racji, pisząc w "Rocznikach", że żądza władzy jest gwałtowniejsza od wszelkich innych namiętności. Piekielnice ofiarowywały ciała, ale zabierały serca.




Tak napisali inni:


eddie


>> sannyah
to fragment z "windy czasu"
barok francuski
paryż ludwika XIII

25.08.2005 :: 17:08 :: 80.55.235.83

poszlabymzatoba


hmm.. wiesz.. i to jest smutne z tą rządzą władzy...
Zdecydowanie inne namiętności powinny górować...

24.08.2005 :: 21:49 :: 213.76.196.188

Sannyah


tak jakos podczas czytania przyszla mi na mysl scena z 'braterstwa wilkow', z miejsca podobnego...

24.08.2005 :: 20:51 :: 84.234.12.18

dida


no coz... trudno, tak sie czasami zdarza :)

24.08.2005 :: 11:45 :: 83.17.37.210

eddie


poleciał mi ten wpis o chłopaku, wracającym z wojska
po prostu kliknąłem nie tam, gdzie trzeba...
szkoda, bo były fajne komentarze
:)

24.08.2005 :: 10:59 :: 80.55.235.83



| Wróć |