ZAPISKI FRAGMENTY UTWORÓW SAVOIR-VIVRE NASTOLATKA
 
 






W Krościenku


     W ubiegłym tygodniu udało mi się odwiedzić Krościenko nad Dunajcem. Atmosfera spokoju i ciszy, jak to przed sezonem turystycznym. Miasteczko zadbane, urokliwe, ciekawie usytuowane, bo prowadzą z niego trasy turystyczne aż w trzy pasma górskie, Pieniny, Beskid Sądecki i Gorce. Jest znane z okrzyczanego spływu Przełomem Dunajca. Tutejsi flisacy mają nawet własną stronę internetową. Wiadomo, grunt to reklama! W tym miasteczku mieści się — m.in. — Centrum Światło-Życie. Na Kopiej Górce zatrzymywałem się przed laty, kiedy przyjeżdżałem na oazy wakacyjne. Sześć kilometrów dzieli Krościenko od równie znanej Szczawnicy.
     W drodze powrotnej postój koło Gródka nad Zalewem Rożnowskim. Zachód słońca na jeziorze...

05.05.2008 :: 16:15
Komentuj (0)


Zdefiniować literaturę dziecięcą


     Wydaje mi się, wbrew temu, co na ten temat można niekiedy przeczytać, że przy definiowaniu tego typu literatury trzeba zastosować alternatywnie dwa kryteria, przedmiotowe i podmiotowe. O literaturze dziecięcej można bowiem mówić, jeżeli [1] ma się do czynienia z bohaterem dziecięcym w utworze lub jeżeli [2] adresatem utworu (niekoniecznie o dzieciach) są najmłodsi czytelnicy (dzieci).

14.05.2008 :: 16:32
Komentuj (1)