KOMENTARZE
 



O dwoistości ludzkiej natury


     "Misja" powstaje bardzo powoli. Pewnie ukończę tę mikropowieść dopiero gdzieś w marcu. Przedświąteczny natłok różnych prozaicznych obowiązków...

     — Współczuję ci — szepnęła. — Nie można tego wyleczyć?
     — Nie — zaprzeczył. — Przy tym cholernym defekcie zmiana płci to małe piwo.
     — Nie wiedziałam — odrzekła skruszona.
     — Nie musisz się nade mną użalać — wymamrotał, wpatrując się niewidzącym wzrokiem w pustą butelkę. — Sama nie jesteś lepsza — rzucił zaczepnie. — Znam się na ludziach — rzekł z przekonaniem — więc od razu odkryłem w tobie bratnią duszę. Jesteś przeżarta złem, tyle tylko, że do ciebie to nie dociera. Instynktownie bronisz się przed prawdą...
     Zadrżała. Poczuła, że przeszywa ją chłód. Przypomniała sobie książkę, wertowaną w czasach college'u. Uznany behawiorysta pisał: "Może być ktoś zepsuty do szpiku kości, jednak jeśli wychowa się go w przekonaniu, że jest dobry, będzie postępować szlachetnie". Potem przyszła jej na myśl skarga Szawła z Tarsu, uczącego w "Liście do Rzymian" o dwoistości ludzkiej natury: "Jestem bowiem świadom, że we mnie, to jest w moim ciele, nie mieszka dobro; bo łatwo mi przychodzi chcieć tego, co dobre, ale wykonać — nie. Nie czynię bowiem dobra, którego chcę, ale czynię to zło, którego nie chcę."
     — Antonio! — zadarł się naczelnik, niecierpliwie przywołując strażnika.  [...>]




Tak napisali inni:


gwiazda-na-niebie


owy kawałek zaciekawił mnie i to dość dobrze, bo bym przeczytala calosc gdybym miala szanse a nie fragment. to u mnie cos nie spotykanego, bo nie lubie czytac ksiazek, chyba ze mam natchnienie. ;-)

10.12.2005 :: 19:13 :: 194.146.219.142

bohater


Mistrzu jestem pod wrażeniem. Przyznam, że ten fragmencik mnie zaintrygował. O!!
Dobrze, że nie o zimie.


08.12.2005 :: 23:48 :: 83.25.52.197

d.


:)

07.12.2005 :: 15:27 :: 83.18.71.226



| Wróć |