Sobota
Odwiedzam bibliotekę WSD w Tarnowie. Od czasu do czasu lubię tam zajrzeć, poszperać w książkach i... poplotkować. Przeglądam nowości z zakresu teologii biblijnej. Natrafiam na publikację, potwierdzającą tezę o trójdzielności kosmologii judaistycznej [Juliusz St. Synowiec]. Judejczycy dzielili świat na trzy sfery: niebo, ziemię i szeol. Dystynkcje, dotyczące "ciała", "duszy" i "ducha", w słowniku Bogusława Widły są perfekcyjne i nabieram ochoty, by przejrzeć inne publikacje tego autora.
Atmosfera w seminarium iście naukowa. Mój młodszy kolega z rodzinnego miasta robi licencjat z teologii. Biorąc pod uwagę jego pasję i przygotowanie warsztatowe, zapowiada się na poważnego i cenionego pracownika akademickiego.
Tak napisali inni:
|
Wróć |