Feralny dzień
Znowu piątek trzynastego. A do tego pogoda jakaś niewyraźna. Cieplutka dotąd jesień powolutku odchodzi. Zostawia nas sam na sam z paskudnym listopadem. Chyba czas zakopać się w barłogu i zapaść w sen zimowy. Fatalnie. A niektórzy z moich znajomych przewidywali, że będzie super do połowy przyszłego miesiąca...
Byle do wiosny...
Tak napisali inni:
sobie
e tam od razu, trzeba wychwytywać pozytywne wibracje z pogody
13.10.2006 :: 12:23 :: 81.190.148.204
pokemon
le do wiosny... tak! ;*
13.10.2006 :: 11:12 :: 83.29.34.157
|
Wróć |