EDWARD GUZIAKIEWICZ • ZAPISKI • FRAGMENTY UTWORÓW • WYDARZENIA

M E N U

O mnie

Home
2020
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2019
2018
2017
2016
2015
2014
2013
2012
2011
2010
2009
2008
2007
2006
2005
2004

Kategorie
Recenzje filmowe(16)
A jeśli jutra nie będzie(37)
Obcy z Alfy Centauri(17)
Hegemone(13)
Bunt androidów(47)
Enbargonki (48)
Hurysy z katalogu(40)
Syreny z Cat Island(8)
Zdrada strażnika planety(23)
Imprezy kulturalne(94)
Publikacje(44)
Cztery pory roku(32)

Starsze wpisy
2002-2004
guziakiewicz.pl/zapiski


Strony autora
guziakiewicz.pl
e.guziakiewicz.pl


Fantastyka
igraszki z czasem
podróże sf
fantasy
mikropowieści sf


Nastolatki
nastolatkom
randka
savoir-vivre
wakacje w Izraelu
z oazą na ty
szukanie Boga
romeo z zaświatów


Inne blogi
Wiesław Hop
Justyna Żelazo
Joanna Duszkiewicz
Andrzej Talarek
Zbigniew Michalski
Małgorzata Żurecka









...ale najpierw Kair


fragment „Buntu androidów”

      Uszczęśliwiona odeszła, ale po kilkunastu minutach znowu wróciła. Można było odnieść wrażenie, że zależy jej bardziej ode mnie na rozwiązaniu tej zagadki. Z zaciekawieniem podniosłem na nią oczy.
      — Bo tak się zastanawiałam… — rzuciła nieśmiało. — Moglibyśmy najpierw wybrać się do Kairu i obejrzeć mumię Ramzesa II w Muzeum Egipskim — zaproponowała, nie wiedząc, jak to przyjmę.
      — Mumię? Po co?
      — Może kryje się w niej kolejny artefakt? Odsłaniający sekret lokalizacji kapsuły?
      Przebiegłem szybko myślami długą drogę, jaką odbyły zabalsamowane zwłoki Re-Tona. Pardon, Ramzesa Wielkiego! Pierwotnie złożone w kwaterze KV7, w obawie przed obrabowaniem zostały przeniesione do wspaniałego grobowca Setiego I, a później do tajemnego miejsca pochówku królowej Inhapi. Odnaleziona w dziewiętnastym wieku przez archeologów mumia trafiła do Muzeum Egipskiego w Kairze. W dwudziestym wieku jej stan się pogarszał, więc przetransportowano ją do Paryża, gdzie zajęło się nią szerokie grono najwybitniejszych specjalistów z różnych dziedzin. Udało im się powstrzymać proces grzybiczego rozkładu. Wcześniej mumia była wystawiona w Luwrze. Z Paryża zabalsamowane zwłoki wróciły do Kairu.
      — Jakim cudem? Przeprowadzano dziesiątki badań i prześwietlano ją na różne sposoby, w tym promieniami gamma. Ostało się w niej coś ekstra dla ciebie?
      — Takie badania nie mogły zaszkodzić artefaktowi — zaoponowała. — To całkiem inna dziedzina wiedzy, bliższa magii.
      Ramiona mi opadły.
      — Dobrze, najpierw polecimy do Kairu — odparłem zrezygnowany.
      Dmuchnął jej wiatr w żagle.
      — Z hotelu Intercontinental jest tylko sześćset metrów do muzeum z cudami starożytności — rzuciła z błyskiem w zielonych oczach. — A poza tym mówiłeś… — zająknęła się.
      — Co mówiłem?
      — Powiedziałeś w kurorcie na Neeidzie, że z tym grobowcem nie musimy się spieszyć. Najpierw chciałeś się rozejrzeć po Egipcie…
      — To prawda — nie mogłem się z nią nie zgodzić. — Nikt nas nie popędza.


17.06.2013 :: 20:15
Link | Komentuj (0) | Bunt androidów