EDWARD GUZIAKIEWICZ • ZAPISKI • FRAGMENTY UTWORÓW • WYDARZENIA







Barek w salonie


fragment powieści SF „Enbargonki”

      Odniosłem „Małego Księcia” do biblioteczki, a przy okazji trafiłem na dobrze zaopatrzony barek. Ucieszyła moje oczy armia podświetlonych butelek, szklanek i kieliszków. Nie zabrakło akcesoriów dla barmana. Znalazłem shaker z mieszadłem do drinków, blender do miksowania składników, tłuczkę do rozgniatania owoców, wyciskarkę do cytrusów, korkociąg oraz wiaderko i szczypce do lodu. Niżej wmontowano lodówkę i zamrażarkę. Na niewielkim ekranie wyświetlały się receptury aperitifów i koktajli. Można więc było tworzyć prawdziwe arcydzieła. Pomyślałem, że na dzień dobry zrobię sobie drinka. Należało uczcić szczęśliwy powrót na Czerwoną Planetę. Otworzyłem butelkę whisky, była to piętnastoletnia single malt, a potem sięgnąłem po sok żurawinowy.
      — Twoje zdrowie, słodka Miriam! — rzuciłem do roślinki, która wodziła za mną łagodnymi oczyma.
      Świat pędził do przodu, ale alkohole były od wieków takie same.


08.12.2016 :: 08:30
Link |  | Enbargonki