EDWARD GUZIAKIEWICZ • ZAPISKI • FRAGMENTY UTWORÓW • WYDARZENIA







Czasami trzeba wyskoczyć przez okno


      Gdyby był mądrzejszy i posłuchał patrona, czmychnąłby od razu, nie czekając, na to, co się jeszcze stanie. Miast tego troskliwie pochylił się nad klientem, usiłując mu dopomóc. Żebrak nieoczekiwanie wyrwał z jego dłoni ostrą brzytwę i ciął nią na oślep, raz, drugi i trzeci, mierząc gdzieś w próżnię. Rozległ się przeraźliwy krzyk zranionego chłopaka i na lustro trysnęła krew z przeciętej tętnicy. Potem z trzaskiem pękło szkło witryny z napisem "Parrucchiere" i Lukas znalazł się na trotuarze.
      — Nie, nie! Nieee!..
      Cwałował środkiem jezdni, nie zwracając uwagi na mijające go pojazdy. Ocknął się dopiero, gdy ostro zderzył się z karoserią wolno zakręcającego autobusu, odbił się i wylądował na asfalcie.

05.08.2004 :: 11:11
Link |  | Obcy z Alfy Centauri