KOMENTARZE
 



Depersonalizacja mediów?


      Czy nie mają racji ci, którzy przebąkują o głębokim kryzysie mediów? Wiadomości telewizyjne, które od czasu do czasu oglądam, są pod względem informacyjnym żenująco ubogie i trudno się z nich naprawdę dowiedzieć, co interesującego dzieje się w Polsce, w Europie i na świecie. Przypominają bicie piany. Główne dwa krajowe tematy to dokręcający śruby wymiar sprawiedliwości, oraz sprawy gabinetowe, z żenującymi popisami polityków w tle.
      Zastanawiam się, skąd się to bierze. Pewnie chodzi o szmal. Media utrzymują się głównie z reklam, więc odbiorca umyka z pola widzenia. By znudzony nie wyłączył odbiornika, bombarduje się go tanimi rewelacjami. Za liczenie się z jego żywotnymi potrzebami nikt przecież wielkim stacjom i redakcjom nie płaci.




Tak napisali inni:




| Wróć |