Długi weekend
Pod względem pogody kwiecień okazał się nadzwyczaj udany, nie narzekałem, bo mogłem pochodzić w dżinsach i bluzkach z krótkimi rękawami. Nieomal jak w lecie. A teraz długi weekend. Nie zdecydowałem się na żaden wypad, postanawiając trochę wypocząć. I poleniuchować. Nawyk zasiadania przy komputerze jednak pozostał.
Czytam wyrywkami czterotomowego „Jezusa z Nazaretu” Romana Brandstaettera, próbując się oswoić z klimatem Palestyny sprzed dwóch tysięcy lat. Właśnie mam za sobą sekwencję z Kajfaszem (Josef Kajafa). Ten przybywa do Cezarei Nadmorskiej. Za gruby szmal kupuje urząd arcykapłana u prokuratora Judei, Waleriusza Gratusa.
To przykład korupcji z tamtych czasów. Urzędnik rzymski ma władzę, ale nie ma szmalu. Kajafa ma szmal, ale nie ma władzy. Więc zgodnie z zasadą naczyń połączonych...
Tak napisali inni:
zielony-kot
i wszyscy wiemy o co chodzi, bo doskonale znamy zasade naczyń połaczonych. w tym kraju.
pozdrawiam:)
30.04.2007 :: 11:07 :: 83.238.232.202
|
Wróć |