EDWARD GUZIAKIEWICZ • ZAPISKI • FRAGMENTY UTWORÓW • WYDARZENIA

M E N U

O mnie

Home
2019
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2018
2017
2016
2015
2014
2013
2012
2011
2010
2009
2008
2007
2006
2005
2004

Kategorie
Recenzje filmowe(16)
A jeśli jutra nie będzie(36)
Obcy z Alfy Centauri(17)
Hegemone(13)
Bunt androidów(47)
Enbargonki (48)
Hurysy z katalogu(40)
Syreny z Cat Island(8)
Zdrada strażnika planety(23)
Imprezy kulturalne(85)
Publikacje(43)
Cztery pory roku(30)

Starsze wpisy
2002-2004
blog.guziakiewicz.vxm.pl


Strony autora
guziakiewicz.pl
guziakiewicz.vxm.pl
e.guziakiewicz.pl


Fantastyka
w świecie iluzji sf
podróże sf
fantasy
mikropowieści sf


Nastolatki
nastolatkom
randka
savoir-vivre
wakacje w Izraelu
z oazą na ty
szukanie Boga


Inne blogi
Ryszard Hop
Wiesław Hop
Edward Bolec
Justyna Żelazo
Joanna Duszkiewicz
Andrzej Talarek
Zbigniew Michalski









George nazwał ją Hegemone...


fragment utworu SF „Hegemone. Myśląca planeta”

      Dotarliśmy do układu solarnego, mającego planetę podobną do Ziemi. Krążyła w ekosferze gwiazdy, żółtego karła, parametrami zbliżonego do naszego Słońca, tętniła życiem i zdawała się na nas czekać. George nazwał ją Hegemone, odwołując się do jednego z maleńkich księżyców Jowisza, noszącego takie miano, ale i tym samym do mitologii greckiej.
      Księżyc ochrzczono imieniem jednej z Charyt, córek Zeusa. Greckie Charyty, a rzymskie Gracje były boginiami wdzięku i radości. Przepadały za zabawą, muzyką i tańcem. Patronowały sztukom pięknym i rękodziełu. Ile ich było? Trudno dociec. Ateńczycy czcili Hegemone, więc lądując tutaj mogliśmy poniekąd pójść ich śladami. Oczywiście, to wszystko pół żartem, pół serio. Bo przecież nie mitologia decydowała o tym, że parliśmy w gwiazdy i szukali globów do zasiedlenia.

20.05.2019 :: 08:27
Link | Komentuj (0) | Hegemone