EDWARD GUZIAKIEWICZ • ZAPISKI • FRAGMENTY UTWORÓW • WYDARZENIA







Infekcja


     I tak oto przewrotny los ukarał mnie za szczere i nieprzymuszone pragnienie wiosny. Wydawało się, że ta jest już na wyciągnięcie ręki, ale nic z tego. Złudne nadzieje. Dopadła mnie infekcja wirusowa! Przed oczyma mojej rozhuśtanej wyobraźni defilują szeregi szczerzących kły i złośliwie chochoczących mikrobów. Dzierżę termometr pod pachą, co rusz pociągam nosem, z którego kapie jak z zepsutego kranu, i nie rozstaję się z chusteczkami higienicznymi. Co tu dużo mówić, na tych maleńkich, niewidocznych potworach można się poślizgnąć jak na skórce od banana.
     Przysyłajcie mi przez GG życzenia powrotu do zdrowia!

06.03.2008 :: 17:06
Link |  | Główna