EDWARD GUZIAKIEWICZ • ZAPISKI • FRAGMENTY UTWORÓW • WYDARZENIA







„Istota”


      Wybrałem się dzisiaj do kina na film "Istota" Vincenza Nataliego. Recenzje były raczej nieciekawe. Zarzucano, że to produkcja niszowa, że ograny temat i tym podobne, jednak jako fanowi fantastyki film przypadł mi do gustu. Odpowiadała mi formuła zaproponowana przez Nataliego i dałem się ponieść jego wizji — może dlatego, że odwołując się do typowej dla gatunku SF recepty, nie zapomniał o psychologii głównych bohaterów. I to nie tylko tych ludzkich. Tytułowa istota o imieniu Dren, łącząca w sobie cechy człowieka i zwierzęcia, posiada bowiem w filmie ciekawie zarysowaną osobowość. Znakomicie są pokazane błędy wychowawcze, popełniane przez dwójkę naukowców, którzy potajemnie powołali ją do życia, przeprowadzili przez dzieciństwo i doprowadzili do wieku dojrzałego.
      Nie mają racji ci, którzy zmutowaną Dren porównują do Frankensteina. Ta udziwniona dziewczyna budzi sympatię widzów. Szkoda tylko, że nie został lepiej wyeksponowany motyw jej niezwykłej inteligencji.



26.07.2010 :: 22:30
Link |  | Recenzje filmowe