EDWARD GUZIAKIEWICZ • ZAPISKI • FRAGMENTY UTWORÓW • WYDARZENIA

M E N U

O mnie

Home
2019
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2018
2017
2016
2015
2014
2013
2012
2011
2010
2009
2008
2007
2006
2005
2004

Kategorie
Recenzje filmowe(16)
A jeśli jutra nie będzie(36)
Obcy z Alfy Centauri(17)
Hegemone(13)
Bunt androidów(47)
Enbargonki (48)
Hurysy z katalogu(40)
Syreny z Cat Island(8)
Zdrada strażnika planety(23)
Imprezy kulturalne(85)
Publikacje(43)
Cztery pory roku(30)

Starsze wpisy
2002-2004
blog.guziakiewicz.vxm.pl


Strony autora
guziakiewicz.pl
guziakiewicz.vxm.pl
e.guziakiewicz.pl


Fantastyka
w świecie iluzji sf
podróże sf
fantasy
mikropowieści sf


Nastolatki
nastolatkom
randka
savoir-vivre
wakacje w Izraelu
z oazą na ty
szukanie Boga


Inne blogi
Ryszard Hop
Wiesław Hop
Edward Bolec
Justyna Żelazo
Joanna Duszkiewicz
Andrzej Talarek
Zbigniew Michalski









Kraków


Przez całe lata w południe słyszałem z radia taki komunikat, dzień w dzień identyczny, więc trudno się dziwić, że wrył się w pamięć:


Mówi Kraków. Zbliża się godzina dwunasta. Obserwatorium astronomiczne Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie poda czas z dokładnością do pół sekundy. Po sygnale czasu i hejnale z Wieży Mariackiej połączymy się z Warszawą.

Po niejakim czasie ten komunikat rozbudowano o jeszcze jedną krótką informację:

Piąty ostatni krótki sygnał oznacza punktualnie godzinę dwunastą.

02.04.2006 :: 19:43
Link | Komentuj (3) | Główna