EDWARD GUZIAKIEWICZ • ZAPISKI • FRAGMENTY UTWORÓW • WYDARZENIA

M E N U

O mnie

Home
2019
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2018
2017
2016
2015
2014
2013
2012
2011
2010
2009
2008
2007
2006
2005
2004

Kategorie
Recenzje filmowe(16)
A jeśli jutra nie będzie(36)
Obcy z Alfy Centauri(17)
Hegemone(13)
Bunt androidów(47)
Enbargonki (48)
Hurysy z katalogu(40)
Syreny z Cat Island(8)
Zdrada strażnika planety(23)
Imprezy kulturalne(85)
Publikacje(43)
Cztery pory roku(30)

Starsze wpisy
2002-2004
blog.guziakiewicz.vxm.pl


Strony autora
guziakiewicz.pl
guziakiewicz.vxm.pl
e.guziakiewicz.pl


Fantastyka
w świecie iluzji sf
podróże sf
fantasy
mikropowieści sf


Nastolatki
nastolatkom
randka
savoir-vivre
wakacje w Izraelu
z oazą na ty
szukanie Boga


Inne blogi
Ryszard Hop
Wiesław Hop
Edward Bolec
Justyna Żelazo
Joanna Duszkiewicz
Andrzej Talarek
Zbigniew Michalski









MODEL 1 + 3


fragment powieści „A jeśli jutra nie będzie”

      Już miała odejść, ale znowu się zatrzymała. Chciała postawić kropkę nad i.
      — John będzie mówił o modelu jeden plus trzy. Byłam dziś w City Place i gawędziłam z paroma osobami. Chodzi o to, by żadna młoda kobieta nie pozostała bez opieki.
      Na jego twarzy pojawił się wyraz niedowierzania.
      — Nie do pomyślenia, troszczy się o ludzi. Ale w tak pomylony sposób?
      — To nie jego pomysł, wyobraź sobie. Nie możemy się odwoływać do dawnego ideału poprawności. Nie wiem, czy słyszałeś, ale po „Wojnie światów” Herberta George’a Wellsa władze zaczęły pracować nad zasadami postępowania w przypadku totalnego zagrożenia gatunku. Wciąż uzupełniane i poprawiane projekty były tajne. John ma egzemplarz procedur dla stanu Floryda i na nich się wzoruje... — Chwilę milczała. — Pamiętasz katastrofę lotniczą w Andach? Było to w 1972 roku. Pasażerowie, którzy przeżyli, aby przetrwać, musieli jeść ciała zmarłych towarzyszy.
      — Takie buty?
      Wyciągnął się na łóżku i zapatrzył w biały sufit. Świat stanął na głowie i Oscar musiał mieć kilka hożych pocieszycielek, czy tego chciał, czy nie. Wynikało to z prostej arytmetyki, która zastąpiła surowe prawo moralne.

06.07.2014 :: 17:24
Link | Komentuj (0) | A jeśli jutra nie będzie