EDWARD GUZIAKIEWICZ • ZAPISKI • FRAGMENTY UTWORÓW • WYDARZENIA







Pod okiem kosmity


Właśnie się zastanawiałem nad tym, czy ten kosmita ma ich zabić, czy nie. Ale chyba nie...


      Maskowanie było doskonałe i nie zwróciła uwagi na zagadkowego przybysza para zakochanych, szukająca łoża z zieleni, oświetlonego jedynie przez księżyc. Chłopak i dziewczyna z pobliskiej wioski, zamieszkałej przez grupę naturystów z radykalnego odłamu Fratellanza, przeszli cicho, niemal ocierając się o niby to paprocie, osłaniające dziwny obiekt, który spadł z nieba. Kilka metrów dalej znaleźli miękką gęstą trawę i tam się zatrzymali. Nieświadomi tego, co im grozi, zapomnieli się w rozkosznych pieszczotach i uściskach. Chyba zabawiali się tak pierwszy raz, bo nieopierzony casanova początkowo sobie nie radził ze zdradzającą jeszcze sporo wstydu młodziutką kochanką. Pewnie ze trzy minuty trwało nim ściągnął z niej skąpe figi. Później w milczeniu odeszli, w upojeniu trzymając się za ręce.

24.07.2004 :: 20:42
Link |  | Obcy z Alfy Centauri