EDWARD GUZIAKIEWICZ • ZAPISKI • FRAGMENTY UTWORÓW • WYDARZENIA

M E N U

O mnie

Home
2020
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2019
2018
2017
2016
2015
2014
2013
2012
2011
2010
2009
2008
2007
2006
2005
2004

Kategorie
Recenzje filmowe(16)
A jeśli jutra nie będzie(37)
Obcy z Alfy Centauri(17)
Hegemone(13)
Bunt androidów(47)
Enbargonki (48)
Hurysy z katalogu(40)
Syreny z Cat Island(8)
Zdrada strażnika planety(23)
Imprezy kulturalne(94)
Publikacje(44)
Cztery pory roku(32)

Starsze wpisy
2002-2004
guziakiewicz.pl/zapiski


Strony autora
guziakiewicz.pl
e.guziakiewicz.pl


Fantastyka
igraszki z czasem
podróże sf
fantasy
mikropowieści sf


Nastolatki
nastolatkom
randka
savoir-vivre
wakacje w Izraelu
z oazą na ty
szukanie Boga
romeo z zaświatów


Inne blogi
Wiesław Hop
Justyna Żelazo
Joanna Duszkiewicz
Andrzej Talarek
Zbigniew Michalski
Małgorzata Żurecka









Podróże


Można być w Piemoncie, gdzieś między Milano a Torino, a myśleć o Rio...


      Jej niespodziewany wybuch skojarzył mu się nagle z żywiołowymi tańcami południowoamerykańskimi i poczuł niejaką ulgę. Trwał karnawał w Rio i omal nie pociągnęła go za sobą posuwająca się w rytmie samby pełna temperamentu skąpo odziana Mulatka. Jej odkryte piersi kusząco się kołysały. Przeszyła go na wylot czarnymi jak węgiel wiele obiecującymi oczyma. Nie zapominał takich chwil. Odwrócił wzrok od szosy. Mijali porosłe winnicami urocze wzgórze z niewielkim sypiącym się już średniowiecznym zameczkiem, znaczącym się na jednym ze zboczy. Strzelała w niebo baszta obronna.

29.07.2004 :: 09:18
Link | Komentuj (3) | Obcy z Alfy Centauri