EDWARD GUZIAKIEWICZ • ZAPISKI • FRAGMENTY UTWORÓW • WYDARZENIA







Raoula zmaganie się z metodologią


      Najbardziej zdumiewające jednak było to, że te osobliwe dostawy miały cykliczny charakter. Następowały po sobie w regularnych odstępach czasu. Nie pojmował, dlaczego nikt przed nim nie odkrył tych zaskakujących prawidłowości. No właśnie, dlaczego? Być może, dlatego, że żaden szanujący się uczony nie podejmował analiz w logicznej próżni. A Raoul wsparł się przecież na dwóch ulotnych jak dymek z cygara hipotezach: o pozaukładowym pochodzeniu retelitu i o istnieniu obcej cywilizacji. Czy na tak iluzorycznym fundamencie dawało się zbudować przekonującą teorię? Tworzono wprawdzie przez całe stulecia barwne wizje kosmicznych ras, ale wszechświat był głuchy i nie odpowiadał na nie. Dlaczego więc on, emerytowany wojskowy, miałby to szczęście, żeby na taką natrafić?


16.03.2010 :: 15:04
Link |  | Hurysy z katalogu