EDWARD GUZIAKIEWICZ • ZAPISKI • FRAGMENTY UTWORÓW • WYDARZENIA

M E N U

O mnie

Home
2020
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2019
2018
2017
2016
2015
2014
2013
2012
2011
2010
2009
2008
2007
2006
2005
2004

Kategorie
Recenzje filmowe(16)
A jeśli jutra nie będzie(37)
Obcy z Alfy Centauri(17)
Hegemone(13)
Bunt androidów(47)
Enbargonki (48)
Hurysy z katalogu(40)
Syreny z Cat Island(8)
Zdrada strażnika planety(23)
Imprezy kulturalne(94)
Publikacje(44)
Cztery pory roku(32)

Starsze wpisy
2002-2004
guziakiewicz.pl/zapiski


Strony autora
guziakiewicz.pl
e.guziakiewicz.pl


Fantastyka
igraszki z czasem
podróże sf
fantasy
mikropowieści sf


Nastolatki
nastolatkom
randka
savoir-vivre
wakacje w Izraelu
z oazą na ty
szukanie Boga
romeo z zaświatów


Inne blogi
Wiesław Hop
Justyna Żelazo
Joanna Duszkiewicz
Andrzej Talarek
Zbigniew Michalski
Małgorzata Żurecka









Stare i nowe


      Żyjemy na styku dwóch epok, papierowej i elektronicznej, i stąd te kłopoty. Autor wyda w formie ebooków dziesięć swoich książek, mających kilka tysięcy pobrań, a słyszący o tym ze wzgardą wzruszają ramionami i komentują to słowami: "Eee, pieprzenie w bambus, to jakaś iluzja!" Inny wyda książkę drukowaną w nakładzie 300 egzemplarzy, z czego sprzeda setkę i poklepuje się go z podziwem. "Brachu — słyszy — odniosłeś sukces!"

      Ale bywa też odwrotnie.

      — Tato, co to jest telegram?
      — To taki SMS z czasów, kiedy jeszcze nie było SMS-ów. Szło się na pocztę, pisało tego SMS-a na specjalnym blankiecie, potem panienka wysyłała to dalekopisem do miasta adresata. Tam drukowano przesłaną treść, naklejano ją na specjalny kartelusik, a listonosz w ciągu dwóch godzin dostarczał ten kartelusik do mieszkania odbiorcy!
      — Aha, rozumiem. Tato, a co to jest dalekopis?
      — Dalekopis? Eee, to takie Gadu-gadu z czasów, kiedy jeszcze nie było Gadu-gadu... Poczta to miała...

26.02.2006 :: 17:45
Link | Komentuj (2) | Główna