EDWARD GUZIAKIEWICZ • ZAPISKI • FRAGMENTY UTWORÓW • WYDARZENIA







Szaman i superwirus


fragment powieści SF „A jeśli jutra nie będzie”

      Dopiero gdy ujrzała stuletniego czarownika, pojęła, że dzieją się rzeczy niepojęte. Otaczany szacunkiem starzec z samozaparciem walczył z niewidocznym gołym okiem superwirusem. Siedział ze skrzyżowanymi nogami przed drewnianym domostwem na palach, za cały strój mając jedynie szeroką przepaskę biodrową i kiwał się, mocując ze złowrogim przeciwnikiem. Zmagał się z obcym zarazkiem, nie chcąc się poddać. Nie zamierzał ustąpić z placu boju i opuścić rąk. Jego ciało schło i rozsypywało się w pył, jak ciała wszystkich, których posępny mikroorganizm wysłał na tamten świat, ale potem cudem powracało do życia. Drobne szczątki podrywały się i wirowały, a Indianin odzyskiwał ludzką postać. Jego wychudłe piersi, naznaczone wystającymi żebrami, zaczynały znowu oddychać. Nadnaturalne zdolności szamana zdawały się nie mieć granic. Wytrwale modlił się do majańskich bogów i dzięki nim się odradzał. Podnosił się z prochu ziemi. Zmartwychwstawał. Potem znowu ulegał, jakby nie miał dość sił, by oprzeć się ponurej mocy. Po każdym niepokojącym odpływie następował jednak budzący nadzieję przypływ.
      Aaron, który przywiózł Katie do pustelni na mokradłach, chciał, by to zobaczyła na własne oczy.
      — Walczy tak już dwa dni — szepnął jej do ucha. — Jeżeli do jutra nie odniesie zwycięstwa, nadejdzie nasz koniec.
      — Wierzysz, że sobie poradzi?
      Skinął głową.
      — Wierzę. Zostań z nim i wspieraj go. Byłaś wystarczająco długo w pobliżu wybrańca, by zyskać coś z jego skrytej władzy i niezmierzonej potęgi. To mu może pomóc.
      Zarumieniła się, gdy to usłyszała i spuściła głowę. Skryła oczy pod furą włosów. Zastanawiała się, czy nie powinna zdradzić Aaronowi, że przespała się z tym niezwykłym chłopakiem i że zdążyła się z nim zaprzyjaźnić. Jednak zdecydowała, że zwierzenia odłoży na później. Były zbyt osobiste, by mogła się nimi z każdym dzielić.

03.08.2015 :: 15:00
Link |  | A jeśli jutra nie będzie