EDWARD GUZIAKIEWICZ • ZAPISKI • FRAGMENTY UTWORÓW • WYDARZENIA







W świecie filmowych potworów


Predator
      Pierwszego "Predatora" (1987) obejrzałem z prawdziwymi wypiekami na twarzy. Były to jeszcze czasy PRL-u. Ten film wstrząsnął mną, podobnie jak wcześniej "Obcy — ósmy pasażer Nostromo" z 1979 roku, znajdujący kontynuację w projekcjach "Obcy — decydujące starcie" (1986), "Obcy 3" (1992) i "Obcy: Przebudzenie" (1997).
      W "Predatorze" z wzorowanym na rastafariańskim wojowniku tajemniczym przybyszem z kosmosu z niby to owadzią mordą, znakomicie wyposażonym i widzącym w podczerwieni, radzi sobie w dżungli jedynie major Alan "Dutch" Schaeffer, którego gra Arnold Schwarzenegger. To naprawdę dawne czasy.
      Potem przyszła seria thrillerów SF z tymi bezwzględnymi wikingami z gwiazd: "Predator 2" (1990), crossover "Obcy kontra Predator" (2004) z akcją na Antarktydzie oraz crossover "Obcy kontra Predator 2" (2007) z larwą Ksenomorfa, zabijającą prawie całą załogę statku kosmicznego Predatorów, wreszcie ostatnio oczekiwany "Predators" (2010). I pewnie na tym się nie skończy.
      Tym razem akcja toczy się na planecie tych drapieżnych kosmitów. Uprowadzają oni z Ziemi największych twardzieli, aby tam urządzać na nich polowania. Na tę ostatnią projekcję zapewne wkrótce się wybiorę.



19.08.2010 :: 14:11
Link |  | Recenzje filmowe